|
Tu lepiej widać -- www.212.dezinformacja.info --
Blog > Komentarze do wpisu
Initial D
chinska produkcja oparta na standardach seriali anime, oraz demowkach z Need4Speed. o ile fabula - typowo pokrecona ale naiwna, jak lektura dla skosnookich nastolatkow - pozostawia wiele do zyczenia [chyba, ze ktos lubi taki humorek], to sceny wyscigow sa wciagajace. prawdziwe cukiereczki. gdyby wyciac dialogi, mozna by to spokojnie dodac do nowego NFS jako przerywniki.
gatunek wyscigow: mountain drift. jesli lubisz predkosc polaczona z technika jazdy - to na pewno powinienes ten film zobaczyc. na imbb 5.9 ale w koncu nie o tresc w tym filmie chodzi... wtorek, 25 października 2005, ntnl
Komentarze
kojn
2005/11/02 07:29:04
WOWOW!!!! Wiedziałeś że mi się spodoba. Historia, gra "aktorska" i pomysł, mizerny. Fury ... średnie, poza mało znanym w europie, a przepięknym Nissan'em SKYLINE i występujęcym w roli boga EVO VII. Reszta to mało imponujące składaki, potwierdzające jednak fakt, że jedni chcą ... inni mogą. Perełką były jednak wyścigi, nie było ich dużo, ale nakręcone tak wiarygodnie i technicznie dobrze, że gryzłem pazury jakbym siedział na fotelu pasażera. Do tego identyfikowałem się trochę z głównym bohaterem (on w nocy woził tofu ... ja coś słodszego) i to wszystko dało dawkę mocnych wrażeń. No i pomogło mi to podjąć decyzję ... kupuje sobie jakiegoś p126, wstawiam kratkę i jadę się pościgać .... jak mawia MTV ... Jedni chcą inni mogą! Dzięki za polecenie filmu.
2005/11/02 10:19:51
ten tor to gdzies stosunkowo niedaleko was. z qpnem p126 moze byc problem [czy on ma naped na tyl?] ale taka tojke '86 jeszcze mozesz gdzies wychaczyc (:
2005/11/04 13:29:14
Tak ma napęd na tył ... i do tego chłopaki z pragi wciskają do niego silnik od cinquecento sporting, wyciągają niepotrzebne graty, takie jak zapas i siedzenia .... i maszynka taka kiedyś mnie odsadził na światłach.
|
|