212
Tu lepiej widać -- www.212.dezinformacja.info --
Blog > Komentarze do wpisu
Batman początek - Batman Begins

Jeśli taki jest początek, to jaki będzie koniec?
To pytanie nurtuje widza już od pierwszych minut filmu, potem przeradza się we wkurwienie, następnie pusty śmiech, a na koniec apatyczną rezygnacje.
Jeśli to miał byc film lata, to nie chce doczekać do następnego sezonu.
Nie chce mi się lać wody, więc trzy największe dramaty w tym filmie:
1. Batman - Christian Bale jest po prostu BRZYDKI i dopakowany jak prostak na sterydach. TRAGEDIA
2. Infantylność scen, dialogów, wszystkiego - podane jak na tacy. Film nie jest od 12 lat tylko DO 12 lat
3. I coś banalnego - sceny walk wręcz. Chyba kręcił je reżyser filmów porno - nie widać na nich absolutnie nic. Takie szuruburu na ekranie - można wyciąć - żadna strata - widz i tak nic tam nie widzi, a możaby reklame chipsów przed filmem puśćić, albo wczesniej wyjść z kina.
Tak można w nieskończoność - brak napięcia, laska batmana bez wyrazu, idiotyczne efekty specjalne. Poprzednie batmany były głupie - jak to batmany, ale cieszył Arnold jako człowiek zamrażrka, czy Jack Nicholson jako Joker.
Reasumując - Batman początek zalicza się do "Top 3 najgorsze szmiry kinowe"
Ocena: 1/10
http://imdb.com/title/tt0372784/

piątek, 29 lipca 2005, darodaro
Komentarze
2005/10/05 13:49:26
a ja się nie zgadzam! Mi się filmik podobał ... troszkę bardziej ... nie wiem w sumie, po co była pierwsza 1/3 filmu, zgadzam się też co do fatalnego, seplecącego aktora. Ale klimat był. No i ta fura ... nie jakis tam latający spodek, który by nie wytrwał nawet na warszawskich ulicach. Ale kawał potężnego czołgu. A i rewelacyjny Liam Neeson ... ratował filmik jak mógł.